Pamiętam

PAMIĘTAM

Pamiętam
Jak w półotwartych drzwiach
Rozkwitał uśmiech dnia
A życzliwa twarz
Powitała mnie spojrzeniem
Radosnych oczu
I naprawdę nie wiem
Jak to się stało
Że w ramionach mych
Przytulałam nagle
Dawne sny
Resztki niepewności
I samotność głosu

Ty i Ja – takie obce. Sobie nieznane
Dalekie
Uściskiem złączone
Bo w naszych sercach
Ta sama miłość płonie
To samo pragnienie nas jednoczy
Znałam tylko literacki obraz
Twego ciała i Twej duszy
Nie wierzyłam
Że taka filigranowa
Taka krucha jak porcelana
Ma w sobie tyle serca i tyle dobroci

Projekty stron www