Nie będę za tobą płakać

Nie będę za tobą płakać
Już nie uronię żadnej łzy
Byłeś okrutnym rokiem
Bez słońca
Tylko cienie i mgły

Nawet ręki nie podałeś
Ostatnim pragnieniom dłoni
Nawet w oczy nie spojrzałeś
Rozstaniem zasmucone
Bo już inny w twej głowie
Rozszumiał się las
Innym zapachem wabił
Każdy mijający czas

Zastanawiam się często
Co warta jest przyjaźń
Ta mocna najgłębsza
Gdy można jednym słowem
Zniszczyć jej piękno
Powiedziałeś ŻEGNAJ
Więc nie ma już NAS
Na minionych dniach
Wyrośnie zapomnienia las
Zostanie tylko
Zapisany w strofach poezji
Maleńki znak

Projekty stron www